POWSTRZYMAJ
SZALEŃSTWO
PROSIMY
ŚWIADKÓW JEHOWY I CZŁONKÓW ICH RODZIN O ROZESŁANIE PONIŻSZEGO
LISTU DO WSZYSTKICH ZAPRZYJAŹNIONYCH ŚWIADKÓW JEHOWY, DO
KREWNYCH I WPŁYWOWYCH OSÓB. LIST ZOSTAŁ PRZYGOTOWANY I
ZAAPROBOWANY PRZEZ STARSZYCH I PRZEDSTAWICIELI K.Ł.S. Z RÓŻNYCH
KRAJÓW.
ŚJ
– Starsi i członkowie Komitetów Łączności ze
Szpitalami
P.O.
Box 190089
Boise,
ID 83719-0089
U.S.A.
Dnia:
Adres:
Drogi
Bracie/Siostro ______________________ :
Jesteśmy
grupą ośmiu braci działających obecnie w Komitetach Łączności
ze Szpitalami w różnych miejscach i krajach. Mieliśmy
sposobność rozmawiać i komunikować się ze sobą na temat
naszych obowiązków, a także dzielić się różnymi doświadczeniami
z wykonywanej przez nas pracy. Jesteśmy niezwykle zadowoleni,
że udało się zrobić dużo dobrego na rzecz naszych braci.
Także wiele osób nie będących Świadkami Jehowy odniosło
korzyść z tego przedsięwzięcia.
Powszechnie
uznaje się, nawet wśród lekarzy, że krew stanowi
niebezpieczną metodę leczenia. Wiele dobrych rzeczy można
powiedzieć o alternatywnych metodach leczenia bez krwi, które
bezsprzecznie są pozytywne. Jednocześnie faktem jest, że
nasza praca nie byłaby konieczna, gdyby medycyna znała środek
zastępujący krew. Jednakże aż do dnia dzisiejszego krew wciąż
pozostaje bezcennym produktem ratującym życie i czasami nie
doceniamy korzyści i znaczenia jej stosowania.
Nawet
wśród członków KŁS mających wieloletnie doświadczenie w
wykonywaniu swoich obowiązków można natknąć się na zupełną
ignorancję powodów, dla których stosuje się krew. Często
jedyną rzeczą, jaką wiedzą na temat krwi jest to, że
stanowi ona niebezpieczny zabieg medyczny i należy go unikać.
Jest to spowodowane nie tyle motywami biblijnymi, ile przeświadczeniem,
że jest to złym lekarstwem, oraz że istnieją dobre produkty
alternatywne.
Pierwsze
poważne pytanie, na jakie musimy sobie odpowiedzieć, brzmi:
Czym jest krew? Odpowiedź na to pytanie może się wydawać
prosta, ale tak nie jest z powodu licznych składników krwi, których
przyjmowanie zostało Świadkom dozwolone przez Towarzystwo. Czy
te składniki także nie są krwią? Na jakiej podstawie
podejmuje się decyzje, które elementy krwi można zaakceptować,
a które nie? Ponieważ akceptowane jest wprowadzanie tych
„dozwolonych składników” do naszych ciał, to czy
można się dziwić temu, że Świadkowie i personel medyczny są
zakłopotani naszym stanowiskiem? Chociaż pytania te kołaczą
się w głowach wielu braci, nikt nie ośmielił się zapytać o
to publicznie. Dlaczego?
Kolejnym
problemem są albuminy. Traktujemy przyjmowanie albumin jako
sprawę sumienia, mimo że krew zawiera więcej albumin niż
krwinek białych, które musimy odrzucać. Wielu doktorów jest
zdezorientowanych również tym stanowiskiem, lecz zazwyczaj
traktują tą sprawę z szacunkiem, a wielu z nich jest
przekonanych, że wchodzą tu w grę zasady religijne, chociaż
widać tu oczywistą sprzeczność. Tym, czego lekarze nie wiedzą,
a nam nie wolno im tego wyjaśnić, jest to, że takie
stanowisko jest wyraźnym zarządzeniem organizacyjnym dla członków,
któremu brakuje jakichkolwiek logicznych podstaw czy poparcia
biblijnego.
Dla
tych, którzy poświęcili nieco czasu na przestudiowanie
stanowiska Towarzystwa Strażnica odnośnie stosowania krwi,
jednym z najbardziej kłopotliwych aspektów okazało się
zezwolenie przez nie na używanie wszystkich poszczególnych składników
świeżo mrożonego osocza (FFP) z wyjątkiem wody. Zatem Świadkowie
mogą przystać na zaakceptowanie różnych immunoglobulin,
czynników krzepnięcia, albumin itd. Jednakże nie wolno im
przyjmować ich wszystkich równocześnie.
Najbardziej
przytłaczający element bycia członkiem KŁS ma miejsce wtedy,
gdy sprawa dotyczy naszych dzieci. Jest oczywiste, że do
rozprowadzania tlenu nie ma nic bardziej skutecznego od ludzkiej
krwi, i obecnie nie istnieje nic czym moglibyśmy ją zastąpić
w sferze medycznej. Musimy docenić fakt, że system prawny
chroni nasze dzieci. Nawet my, członkowie KŁS, musimy przyznać,
że o wiele łatwiej współpracuje się z lekarzami znającymi
przepisy i prawa dotyczące nieletnich dzieci. Każdy Świadek
Jehowy powinien wiedzieć (chociaż zdarzają się przypadki,
kiedy będący Świadkami rodzice uważają, że jest
odwrotnie), że władza rodzicielska nie jest absolutna oraz że
nie może być mowy o żadnym powszechnym przyzwoleniu dla
bezkrwawego leczenia nieletnich Świadków. Każdy powinien
zrozumieć, że państwo ma prawo zapewnić opiekę medyczną
uważaną za konieczną do ratowania życia lub zdrowia dziecka.
Gdy
są dostępne skuteczne metody alternatywne, gdy istnieje możliwość
dokonania wyboru, to wybór taki powinien leżeć w gestii
rodziców, a nie jakiegoś lekarza, pracownika opieki społecznej
czy sędziego. Jednak ktoś mógłby tu postawić ważne
pytanie: Kto ma kwalifikacje potrzebne do podjęcia decyzji o
zastosowaniu bezkrwawych metod alternatywnych i czy ta decyzja właściwie
zaspokoi i wyjdzie naprzeciw potrzebom dziecka? Jako członkowie
KŁS byliśmy naocznymi świadkami przypadków, gdy współpracujący
lekarze przychylili się do życzeń rodziców, proszących o
zastosowanie alternatywnych metod leczenia bez użycia krwi, a
skutki były niekiedy tragiczne, i w rezultacie dochodziło do
jeszcze jednej niepotrzebnej śmierci.
Gdy
my, jako Świadkowie Jehowy, sięgniemy myślą wstecz i przywołamy
na pamięć poranionych i martwych braci, którzy nie godzili się
na przyjęcie szczepień, surowic, przeszczepów organów czy
leków na hemofilię, musimy przyznać, ze ich postawa opierała
się w większości na stanowisku organizacyjnym i narzuconym im
zakazie. Tamte poglądy są obecnie odłożone do lamusa przez
osoby sprawujące przewodnictwo i rzadko – jeśli w ogóle
– widzimy braci odmawiających szczepień, przeszczepów
narządów czy pewnych składników krwi, znajdujących się na
wykazie aprobowanym przez Towarzystwo. Sam ten fakt powinien skłonić
każdego, kogo dotyczy ta sytuacja, do zastanowienia się i poważnego
rozważenie rzeczywistych wątków tej kwestii. Czy jest to
naprawdę kwestia czyjegoś sumienia? A jeśli tak, to czyjego
sumienia?
Czy
doktryna Towarzystwa odnośnie krwi naprawdę jest słuszna?
Dlaczego tak wielu braci wchodzi z sobą w wewnętrzny konflikt,
gdy biorą pod rozwagę biblijne fakty? Czy Towarzystwo rzeczywiście
dostarczyło nam prawdy i wszystkich biblijnych faktów co do
krwi? Czy zdaje sobie ono sprawę, że wyrażając zgodę na
przyjmowanie mniejszych składników krwi stworzyło ogromną
sprzeczność w swoim nieustępliwym stanowisku? Gdzie są poważne
i rzeczowe argumenty przeciwko magazynowaniu własnej krwi w
celu późniejszego jej przetoczenia? Czy Towarzystwo dostrzega,
że jego stanowisko zabija wiele cennych nieletnich dzieci,
chyba że system prawny wkroczy, aby zapewnić ochronę ich życiu
i zdrowiu? Czy naszym głównym celem, jako Świadków Jehowy
powinno być poszukiwanie medycznych alternatyw, czy raczej
skonfrontowanie samych siebie z biblijnymi faktami dotyczącymi
życia i krwi?
Napisaliśmy
do Ciebie z poczucia obowiązku wobec chrześcijańskich zasad i
sumienia. Zachęcamy abyś odwiedził internetową stronę
zatytułowaną: NOWE
ŚWIATŁO NA TEMAT KRWI. Strony te zostały starannie
przygotowane i dostarczą Ci biblijnych, naukowych i
historycznych faktów dotyczących transfuzji krwi. Znajdziesz
tam wszystkie fakty, a nie tylko te, które popierają obecne
stanowisko Towarzystwa Strażnica. Mamy nadzieje, że Twoja
wiara w Boga Jehowę jest wystarczająco silna, aby
przeegzaminować obie strony tej kwestii.
Oto
adres: http://www.ajwrb.org
lub http://www.ajwrb.prv.pl
Zwróciliśmy
się z naszymi wątpliwościami do przedstawicieli biur oddziałów
i członków Ciała Kierowniczego. Nie otrzymaliśmy na nie
odpowiedzi. Gdyby ta sprawa nie była tak poważna, gdyby niemal
codziennie nie były tracone bezcenne istnienia z pewnością
moglibyśmy poczekać na Jehowę, aby skorygował ją w swoim
czasie. Niestety, jesteśmy przekonani, że zmiany są
powstrzymywane, ponieważ oddział prawny Towarzystwa obawia się
procesów sadowych wytoczonych przez tych Świadków, którzy
stracili z tego powodu swoich bliskich. Niezależnie od tego,
czy tak by się stało, nie wydaje się żeby była to właściwa
podstawa do ustalenia poprawnego lub zgodnego z moralnością
postępowania.
Gdy
znane są wszystkie fakty, to staje się zupełnie oczywiste, że
nasze stanowisko co do krwi jest błędne. Niektórzy z nas
mogli narazić się na obciążenie się winą krwi podczas wypełniania
obowiązków w charakterze starszych lub członków K. Ł. S. Jeśli
tak jest, to mamy nadzieję, że Jehowa zechce wybaczyć nam
nasze działania wynikające z niewiedzy. Nalegamy, abyś przyjął
fakty i z modlitwą rozważył jakie postępowanie jest właściwe.
Jeśli chciałbyś się z nami skontaktować jest to możliwe
poprzez wizytę na internetowej stronie NOWE
ŚWIATŁO NA TEMAT KRWI. Dziękujemy za życzliwą uwagę.
Twoi
współsłudzy,
Starsi
i członkowie KŁS
P.S.
Kilka pytań na które Towarzystwo nie udzieliło odpowiedzi:
·
Dlaczego
osocze jest zakazane, skoro wszystkie jego składniki
oddzielnie, z wyjątkiem wody, znajdują się na wykazie środków
dopuszczonych do użycia przez Świadków w celu
„podtrzymywania życia”?
·
Jeśli
transfuzja krwi jest w zasadzie przeszczepem organu, to jak może
być traktowana jako „jedzenie krwi”, skoro nie ma
procesu trawienia i odnoszenia korzyści odżywczych?
·
Jeśli
gromadzenie własnej krwi w celu autotransfuzji jest niewłaściwe,
to dlaczego Towarzystwo zezwala na stosowanie różnych składników
krwi, które muszą być oddawane i gromadzone przed użyciem
ich przez Świadków Jehowy?
·
Na
podstawie czego Towarzystwo decyduje, które składniki krwi są
główne, a które drugorzędne? Na przykład, dlaczego krwinki
białe są zakazane, a albumina dozwolona, skoro albumina
stanowi większy procent objętości krwi, a mleko i
przeszczepiane organy są pełne białych krwinek?
·
Jeśli,
jak mówi Towarzystwo, musimy wstrzymywać się całkowicie od
krwi, prosimy o wyjaśnienie dlaczego Towarzystwo mówi nam, że
możemy przyjmować preparaty bądź składniki ludzkiej krwi?
Czy nie zachodzi tu sprzeczność?
·
Dlaczego
Świadkowie mogą przyjmować i korzystać z krwi oddanej przez
inne osoby, a sami nie oddają krwi? Czy nie jest to samolubne i
nacechowane hipokryzją? Czy odmowa ofiarowania krwi, by zachować
inne życie jest zgodna z chrześcijańskimi zasadami miłości
i postępowania?
Zjednoczenie
Świadków Jehowy na rzecz Reform w kwestii Krwi
to grupa różnych Świadków z wielu krajów, łącznie ze
starszymi i innych przedstawicielami organizacji, członkami
Komitetów Łączności ze Szpitalami, lekarzami, prawnikami,
kuratorami d/s nieletnich i innymi osobami, które ochotniczo
ofiarowały swój czas i energię w celu doprowadzenia do zakończenia
tragicznego i błędnego postępowania, które kosztowało tysiące
ofiar, w tym wiele dzieci. Czy pomożesz ocalić niewinne
istnienie?
